Uatrakcyjnianie ofert przez agencje opiekunek. Nie daj się wprowadzić w błąd!

Branża opiekuńcza wciąż się rozwija. Pomimo dużej części pracujących “na czarno” opiekunek, agencje pracy mają się całkiem dobrze. O ile nielegalną pracę załatwia się przeważnie wśród znajomych, tak firmy muszą łowić pracowników w różnych miejscach. Jakie przynęty stosowane są przez agencje opiekunek? Poznaj najbardziej popularne sposoby na uatrakcyjnienie ofert pracy i nie daj się oszukać. Pamiętaj o zasadach, którymi warto kierować się podczas wyboru agencji – przeczytasz o nim w artykule “6 zasad przy wyborze agencji opiekunek” .

Jak agencje opiekunek uatrakcyjniają swoje oferty?

1. Szukasz pracy w opiece? Zadzwoń!

Firmy posiadające gorsze opinie w internecie często nie podają dokładnych informacji o zleceniu. Ukrywają swoja nazwę, podają tylko numer telefonu lub adres przekierowujący na stronę www agencji. Wiele osób desperacko szukających zatrudnienia kiedy widzi numer do firmy dzwoni i decyduje się na wyjazd z którego nie rzadko szybko wracają. Zanim zadzwonisz na podany numer sprawdź w internecie do jakiej firmy on należy. Jeśli nie jesteś w stanie znaleźć takich informacji nie ryzykuj. Pamiętaj, że firmy płacą prowizje za polecenie opiekunek i jest to sposób na dodatkowy zarobek dla koleżanek po fachu. Lepiej poprosić znajomą pracującą w dobrej agencji o polecenie i mieć pewność, że nie zostanie się oszukanym.

2. Praca dla opiekunki bez znajomości języka

Często na forach i grupach internetowych pojawiają się bardzo ogólne wymagania, które musi spełnić opiekunka. Czy zgłaszanie się na takie oferty jest bezpieczne? Wszystko zależy od firmy. Kiedy sprawdzisz czy działa ona legalnie (Sprawdź porady w dziale szukam pracy) warto porozmawiać z rekruterem. Akcje takie wynikają z dużej ilości ofert od rodzin niemieckich. Pojawia się trend np. zatrudniania w danej okolicy Pań z językiem komunikatywnych i wtedy sąsiedzi również zmieniają swoje wymagania. Wymusza to na firmie potrzebę zatrudnienia opiekunek według oczekiwań klientów. Warto dowiedzieć się czy oferta na którą wyjeżdżamy jest ofertą nowej współpracy czy też zamianą. Dzięki tego typu działaniom agencje opiekunek mogą mieć pewność, że rodziny niemieckiego będą mogły wybrać opiekunkę z ich firmy.

3. Nie podawanie stawek za pracę

Oferty pracy dla opiekunek często nie posiadają stawek lub brakuje informacji czy podana kwota jest netto czy brutto. Kiedy mamy dwie oferty: pierwsza za 1700€, druga za 1300€ wiadomo, że dużo większym zainteresowaniem będzie cieszyła się opcja z wyższą stawką. Sytuacja też nie zmieni się gdy podamy informacje, że jest to 1700€ brutto. Często nawet nie zwracamy na to uwagi.  1700€ brutto to tak na prawdę około 1300€ netto z czego jeszcze odciągane są koszta przejazdu i na rękę opiekunka dostanie mniej niż 1200€. Kochamy jednak wysokie kwoty i chętnie skrytykujemy firmy, które realnie określają swoje wynagrodzenie. Jest też tak, że rodziny podają, że opiekuna może znać język niemiecki na poziomie komunikatywnym lub dobrym. Zmienia się wtedy też jej wypłata zależnie od znajomości języka (pisaliśmy o tym w artykule “Język Opiekunki – najważniejsza z umiejętności dla firm?” ). Stąd też wynika zmiana wysokości oferowanych pieniędzy za zlecenie. Nie ma co buntować się i obrażać firmę z tego powodu. Zwracaj uwagę na to czy kwota w ofercie podawana jest netto czyli “na rękę”. To samo tyczy się premii oraz innych dodatków proponowanych przez agencje.

4. Zatrudnię na niemiecką gewerbe

Niemiecka emerytura kusi wiele z nas. Zakładamy więc gewerbe i jesteśmy swoim własnym szefem. Jednak pracując na własną działalność przez firmę która nas poleciła tracimy pieniądze. Dlaczego? jak wiadomo firmy pobierają prowizję za organizację i nadzór opiekunki. Szukając oferty bezpośrednio u rodzin jesteśmy w stanie zarobić nawet 400€ miesięcznie więcej. Dodatkowo też firmy nie martwią się o koszta ponoszone przez nas związane z prowadzeniem własnej działalności. Nie warto bawić się we współpracę z firmami. Niechętnie zostanie Ci przyznana podwyżka i sama też nie możesz realizować swoich ustaleń z rodziną. Przecież gewerbe otwierałaś po to by być swoim własnym szefem. Firma zatrudniająca takie opiekunki ma tylko czysty zysk. Pobiera ona prowizje a kiedy trzeba Ci pomóc – podkreśla, że przecież pracujesz na gewerbe.

5. Niemieckie umowy oraz wysokie premie

Przez te kilkanaście lat rozwoju branży opiekuńczej widać trend dostosowywania się do oczekiwań opiekunek z Polski. Na początku trzeba było przekonać pracujące za granicą kobiety do zatrudnienia przez agencje opiekunek. Nie było to trudne ponieważ życie w strachu związanym z kontrolą urzędników nie było warte kilkunastu straconych euro. Teraz panuje moda na niemieckie umowy, bo każdy marzy o dodatkowej emeryturze. Wspominaliśmy w artykule “Praca Opiekunki – niemieckie warunki zatrudnienia” o tym, że procedury i kryteria otrzymania emerytury niemieckiej są skomplikowane. Wciąż zmieniają się też przepisy prawa. Bardzo trudno jest dość po latach co stało się z firmą, która obiecywała niemiecką umowę. Często po fakcie dopiero dowiadujemy się, że nie było żadnych składek a umowa wyssana była z palca.

Jak znaleźć dobrą pracę w Niemczech?

Tak na prawdę żyjemy w bardzo dobrych czasach. Firmy mają dużą bazę klientów, Niemcy przyzwyczajeni są do polskich opiekunek. Nie jest trudno znaleźć zatrudnienie, gorzej z doborem odpowiedniej firmy. Jednak przed tym też możemy się bronić stosując zasady bezpieczeństwa. Najlepszą reklamą firmy są jej opiekunki. Poznając kobiety zadowolone ze swojej pracy warto poprosić o namiary do jej pracodawcy. Sztella sztelli nie równa, ale tak właśnie bywa podczas pracy z ludźmi. Wybierając pracę opiekunki wiemy, że z pacjentami nie zawsze jest miło i przyjemnie. Są to osoby chore i nawet prosząc firmę o zlecenie u spokojnej podopiecznej w czasie naszego pobytu mogą pojawić się u niej napady agresji. Kogo wtedy winić? Firmy często uatrakcyjniają swoje oferty, ale też reklamy w telewizji pokazują tylko pięknych modeli, czyste domy i idealny świat. Na tym właśnie polega marketing. Każdy zarabia na siebie. W artykule “Ile zarabiają na nas agencje? Cała prawda o rozliczeniach agencji Opiekunek” opisaliśmy jak wygląda codzienność w firmach. Wybierając firmę warto poprosić o sztelle, która będzie nam odpowiadać. Ogłoszenia mają nas tylko zainteresować i pokazać jakiego typu ofert posiadają firmy.

Jakie masz doświadczenia związane z odpowiadaniem na oferty pracy w internecie? Podziel się swoją opinią w komentarzu.

Skomentuj artykuł

Jedna opowiedź do wpisu “Uatrakcyjnianie ofert przez agencje opiekunek. Nie daj się wprowadzić w błąd!”

Dodaj komentarz

Sprawdź również

Awarie sprzętu domowego – videofiszki po niemiecku.

Zwroty niemieckie z wymową dla opiekunek osób starszych. W tej videofiszce poznasz zdania, dzięki którym zgłosisz awarie sprzętu domowego. Telewizor chyba się psuje. Często nie widać obrazu. Der Fernseher scheint […]

CZYTAJ DALEJ
Nocne wstawanie i ciężkie zlecenia. Wiadomość Weroniki.

Przeczytałam ostatnią wiadomość, którą napisał jakiś opiekun i stwierdziłam, że to kłamstwo. Jeszcze nie spotkałam zlecenia gdzie za nieprzespane nocy dostawałabym wolne w dzień żeby się wyspać. A co dopiero, […]

CZYTAJ DALEJ
Praca opiekunki w Niemczech. Kiedy można bezpiecznie wyjechać do pracy?

Kolejny tydzień pandemii przynosi luzowanie obostrzeń dotyczących wjazdu do Niemiec. Czy sytuacja z pandemią się stabilizuje? Sprawdzamy jak wygląda sytuacja na dzień 25 maja 2020 roku. Dowiedz się kiedy bezpiecznie […]

CZYTAJ DALEJ
Piwnica i problemy z myszami – videofiszki po niemiecku.

Zwroty niemieckie z wymową dla opiekunek osób starszych. W tej videofiszce poznasz zdania, dzięki którym zwrócisz uwagę na bałagan w piwnicy i zagrożeniami z tym związanymi. Czy możesz zrobić porządek […]

CZYTAJ DALEJ